WYDARZENIA

Czas na zdrową perspektywę

Ps. Chciałbym podzielić się z Tobą moimi ostatnimi przemyśleniami z Bogiem. W niektórych z nich jest więcej mnie, a w niektórych więcej Boga. Dlatego są to „moje przemyślenia z Bogiem”. Sam zresztą oceń. Wciąż niejednokrotnie potrafię lepiej wyrazić się pisząc, niż przemawiając publicznie. Wiem też, że papier przyjmie wszystko, nawet jeśli ludzie nie zawsze są gotowi przyjąć to samo. Te moje przemyślenia z Bogiem, nazwałem:

Czas na zdrową perspektywę”

Prawie rok temu, a dokładnie 6 maja 2019 r o godz. 4.13’ rano w drodze z lotniska do domu, wierzę, że Bóg powiedział do mnie pewne Słowa. Gdy je usłyszałem, wydawało mi się, że ktoś jeszcze jest ze mną w samochodzie, ale byłem tylko ja sam. Tak wyraźnie je usłyszałem, cytuje: „Przyjdzie najpierw poruszenie fałszywe, pochodzące z umysłu ludzi i egoizmu. Wielu za nim pójdzie. Wielu go nie rozpozna. Po nim przyjdzie przebudzenie od mojego Ducha”. Od tamtego czasu, już w zeszłym roku dzieliłem się tym Słowem publicznie przynajmniej trzykrotnie; w dwóch a może trzech miejscach w Polsce. Dziś z perspektywy obecnych wydarzeń w kraju i na świecie, to Słowo, które usłyszałem, nabiera dla mnie osobiście, wyraźniejszego kształtu i znaczenia.

To, co teraz powiem, nie wypływa z braku empatii i współczucia z mojej strony do chorych, cierpiących i umierających. W ramach Instytutu Boskiego Uzdrowienia (a nawet przed tym, zanim rozpocząłem jego działalność), odwiedzałem już osoby w szpitalach, hospicjach, modliłem się o chorych, prowadziłem też i pogrzeby osób, które umierały na moich rękach, na przykład z powodu raka. Więc wiem, co to współczucie. I wiem, że śmierć każdej osoby jest tragedią i cierpieniem, również dla rodziny i jej bliskich.

Chcę jednak, abyśmy Kościele zadali sami sobie obiektywne pytania i najpierw całkiem naturalnie spojrzeli na to, co dzieje się wokół nas… Ale najpierw:

Wyobraź sobie…, że jest dziś 5 kwietnia 2019 r. Czyli rok temu. Wracasz do domu z kościoła po niedzielnym spotkaniu, włączasz TV i widzisz pasek: UWAGA! WAŻNY KOMUNIKAT! A na pasku czytasz:

1 KOMUNIKAT: Mamy wciąż sezon grypowy i od 1 września do dziś, zachorowało już ponad 3 milionów rodaków na grypę. Dziś, czytasz w pasku: Umarło 5 osób. Jutro, w poniedziałek, komunikat ponownie: 7 osób zmarło z powodu grypy… i rozwinięcie pasku; Były one w wieku 17, 35, 56, 70, 71 lat… itd. I w kolejny dzień, w środę, czytasz i słyszysz: Dziś umarło 9 osób… I tak dalej każdego następnego dnia (czyli razem 146 zgonów z powodu grypy w sezonie grypowym od 1 września 2018 – 31 marca 2019). Czyli średnio 8.219 zachorowań na grypę CODZIENNIE! Nie licząc zgonów - w tysiącach - gdzie grypa była przyczyną pośrednią śmierci, czyli chorobą współistniejącą, a nie główną przyczyną zgonu.

2 KOMUNIKAT - nagle widzisz kolejny pasek, powtarzany trzy razy dziennie o treści: Dziś z powodu błędów medycznych umarło 30 osób… Kolejny dzień: 74 osoby zmarły, a wieczorem tego samego dnia informacja: Już 92 osoby umarły z powodu błędów medycznych i to w ciągu jednej doby! Kolejny dzień: Dziś tylko 9 osób, w tym rozwinięcie paska informacyjnego: Na stole operacyjnym umarły 3 osoby w wieku 14, 37, 52 lat, a z powodu złej diagnozy, tyle i tyle osób…. I kolejny dzień, rano i wieczór…, i tak CODZIENNIE DO KOŃCA ROKU. (Czyli 23 TYSIĄCE zgonów w ROKU, czyli średnio 63 POLAKÓW CODZIENNIE umierających z powodu błędów medycznych). Oczywiście niezamierzonych błędów ludzkich. Ale wciąż zakończonych śmiercią.

3 KOMUNIKAT- i dodany kolejny pasek, a czytasz w nim: Dziś z powodu choroby nowotworowej umarło 135 Polaków. Następny dzień, znowu czytasz: Dziś zmarło aż 549 Polaków na raka.., A wieczorem dowiadujesz się, że: Już razem jest 601 zgonów w jeden dzień! I kolejny dzień od rana: Dziś tylko 73 umarły na chorobę nowotworową … i rozwinięcie paska informacyjnego: Główny powód nowotworu to: Palenie nikotyny, nadużywanie alkoholu (w tym: rak płuc, wątroby, mózgu), nadwaga i otyłość (w tym: białaczka, rak żołądka, rak trzustki): a wiek zmarłych to: 35 lat, 47, 63… itd. I tak codziennie rano i wieczorem PRZEZ CAŁY ROK (Czyli 110 TYSIĘCY zgonów W ROKU, czyli średnio 301 POLAKÓW UMIERAJĄCYCH NA RAKA W POLSCE CODZIENNIE!).

4 KOMUNIKAT- I kolejny pasek informacyjny (a myślałeś, że to koniec złych wieści, ale nie…) UWAGA! Czytasz: Dziś zginęło w wypadkach drogowych 5 osób. Jutro ponownie słyszysz: Dziś zginęły 4 osoby…, i rozwiniecie: Pieszy w wieku 13 lat, mężczyzna pod wpływem alkoholu 45 lat, kobieta wracająca z zakupów… itd. I znowu kolejny dzień, czytasz: Dziś zginęło…. I TAK KAŻDEGO DNIA DO KOŃCA ROKU (czyli 2.900 ZGOONÓW W POLSCE CO ROKU, czyli średnio 9 OSÓB/ DZIENNIE ginących w wypadkach samochodowych)

5 KOMUNIKAT – i jeszcze jeden pasek informacyjny (czyli razem już 5 pasków informacyjnych codziennie rano i wieczorem, na każdym kanale informacyjnym, pojawiających się w TV i Internecie). Tym razem czytasz: Dziś odebrało sobie życie 8 Polaków. I jutro ponownie dowiadujesz się, że: Dziś do południa popełniło samobójstwo 3 Polaków, a wieczorem jeszcze 4 kolejnych, to już 7 samobójstw tylko jednego dnia! Czytasz. I kolejny dzień informacja pod wieczór: Dziś był najgorszy bilans samobójstw w kraju: Aż 14 Polaków i 6 Polek odebrało sobie życie… i rozwinięcie paska informacyjnego: Były to: 3 osoby poniżej 18 lat, 3 w wieku 22, 29, 38 lat i kolejne w wieku…. Itd.

I TAK KAŻDEGO DNIA RANO I WIECZOREM PRZEZ CAŁY ROK! Czyli średnio 15 samobójstw CODZIENNIE W POLSCE, CZYLI średnio 5.475 osób odbierających sobie życie w Polsce CO ROKU !)

A w weekend…, cóż, powtarzane są ci te wszystkie dane z całego tygodnia ponownie, jako podsumowanie tego, co działo się w Polsce w ostatnim tygodniu….

TE DANE STATYSTYCZNE, JAKIE WYMIENIŁEM, SĄ OFICJALNYMI DANYMI NA KTÓRE POWOŁUJĄ SIĘ RÓŻNE INSTUTUCJE RZĄDOWE W POLSCE – sam możesz je sprawdzić. Możesz również sam sprawdzić, jak takie same statystyki wyglądają w skali świata.

Zgony na świecie od 1 Stycznia 2020 do 25 Marca 2020
Przyczyny zgonów: (źródło: www.worldometers.info/

21,297 - Koronawirus

113,034 - Grypa sezonowa

228,095 - Malaria

249,904 - Samobójstwa

313,903 - Wypadki

390,908 - HIV/ AIDS

581,599 - Alkohol

1,162,481 - Nikotyna

1,909,804 - Rak (nowotwory)

2,382,324 - Głód

9,913,703 - Aborcja

I mówiąc to, nie występuję w żadem sposób przeciwko Ministerstwu Zdrowia w naszym Kraju, żadnemu politykowi, czy jakiejkolwiek instytucji Rządowej. Błogosławię wszystkich lekarzy, pielęgniarki, służby porządkowe.., i modlę się wraz z kościołem „Słowo Wiary” o nich wszystkich regularnie. Szczególnie teraz, gdy najbardziej naszej modlitwy potrzebują.

Zadaj sobie jednak te pytania: Jakbyś się czuł po kilku tygodniach oglądania i wysłuchiwania takich informacji? Czy wpłynęłoby to na twój sposób myślenia i postrzegania rzeczywistości, oraz świata w którym żyjesz?

Ilu w Polsce słuchając codziennie tych informacji, rzuciłoby palenie, odłożyło na bok alkohol? Ale czy tym samym przetrwałby rynek tytoniowy i alkoholowy?

Czy słuchając każdego dnia takich informacji chodziłbyś tak często do lekarza? Odwiedzał aptekę? Czy zdecydowałbyś się na tą operację, której zamierzasz się poddać? Czy w ogóle przetrwałby przemysł farmaceutyczny? Czy nie zacząłbyś też prędzej czy później podważać efektywność i sensowność swojego obowiązkowego ubezpieczenia zdrowotnego? Czy w końcu nie bałbyś się nawet wsiąść do samochodu? I nie zaczął sam miewać myśli samobójczych, szczególnie po oglądaniu i słuchaniu tych wieści KAŻDEGO DNIA RANO I WIECZOREM z tygodnia na tydzień i miesiąca na miesiąc?

Widzisz, tak naprawdę żadnego Państwa i Rządu nie byłoby stać, na EPATOWANIE swoich obywateli takimi informacjami dzień w dzień.

Tak więc - patrząc najpierw całkowicie naturalnie – przynajmniej MY KOŚCIELE, POWINNIŚMY ZACHOWAĆ ZDROWY ROZSĄDEK i ZDROWĄ PERSPEKTYWĘ i nie powinniśmy poddawać się lękowi.

Staję się też coraz bardziej przekonanym, że TO JEST FAŁSZYWE PORUSZENIE, pochodzące od fałszywego ducha strachu, zwanego korona wirusem. Uległ mu prawie cały świat w mierze dotąd niespotykanej. Tak, ludzie umierają, jednak siłą napędową tego wirusa jest duch strachu. Strachu przed śmiercią, od którego nas – KOŚCIÓŁ - Jezus Chrystus już uwolnił!

A teraz chcę, abyśmy spojrzeli na tą sytuacje w sposób bardziej duchowy i zadali sobie takie pytania?

Czy korona wirus naprawdę jest TĄ największą tragedią i największą epidemią, jaką diabeł sprowadził na świat w tych czasach w jakich żyjemy?

Czy jest to kara Boska, sad Boży nad światem, lub początek wielkiego ucisku, przez który ma jakoby przejść również Kościół?

Gdybym ja był diabłem - tak sobie myślę - i chciałbym zniszczyć ten świat i przy okazji Kościół, czy wybrał był epidemię wirusa, przez którą większość ludzi na ziemi (nawet 70%-80%), przejdzie bezobjawowo, czyli bez cierpienia, bólu i agonii? Tak twierdzą główni światowi lekarze i specjaliści w dziedzinie wirusologii. Sprawdź sam ich opinie.

Czy raczej wybrałbym coś z kategorii plag Apokalipsy (gdzie 1/3 ludzkości, 2 miliardy ginie w zarazie, której nie da się powstrzymać. I kolejnym kataklizmie, gdzie drugie 2 miliardy nagle przepada bez śladu).

Tak, diabeł wciąż kradnie, zabija i niszczy, ludzie umierali i zawsze będą umierać, póki ten świat istnieć będzie. Jednak staje się coraz bardziej przekonany, że korona wirus, to tylko „burza w szklance wody”. To fałszywe poruszenie, które przyszło z umysłów egoistycznych ludzi, gdzieś na świecie; ludzi pod wpływem złego. A prawdziwy sztorm Bożej chwały - Przebudzenie od Ducha Bożego - dopiero nadchodzi! Również do naszego kraju - Kościele - w mierze, jakiej jeszcze nigdy dotąd nie oglądaliśmy!

Więc nie idźmy za tym fałszywym poruszeniem ducha strachu! Nie dajmy się zwieść i zepchnąć z właściwego kursu. Zdecydujmy, by nie uczestniczyć w epidemii strachu. Kościele uratujmy też naszą ekonomię, miejsca pracy oraz zdrowie fizyczne i psychiczne tysięcy Polaków?

Jako możemy to zrobić, jako Kościół w Polsce? Stańmy razem i wyrzućmy tego ducha z naszej ziemi, a z nim skończy się korona wirus, przez którego również umierają ludzie. Nie bójmy się jego i nie płyńmy z Mainstreem’em strachu i paniki, tak jak świat płynie i jego media. Póki My tu jesteśmy - jako sól tej ziemi i światłość tej ziemi – mamy władzę i nad tym diabłem. Zgodnie z apelem apostoła Jakuba, jaki skierował kiedyś do kościoła: „Przeto poddajcie się Bogu, przeciwstawcie się diabłu, a on ucieknie od was”

Nie przestawajmy proklamować wolność od strachu i wirusa w naszym kraju, modlić się o nasz naród, o rządzących, wierzyć Bogu i przede wszystkim … nie bójmy się. A ten wirus strachu i niemocy szybko nas opuści. Jeśli chodzi o mnie, to dziś jeszcze bardziej wierzę, że wielkie rzeczy Boże, są wciąż przed nami. Więc zróbmy to razem!

Pastor Darek Mach